Traktując kapitał jako czynnik produkcji, tworzący nową wartość niezależnie od pracy, odchodzi się od kanonu ekonomii klasycznej.
Po trzecie, podstawą koncepcji Clarka jest teza o rzadkości podstawowych czynników produkcji (ziemi, pracy i kapitału (dóbr kapitałowych)). Rzadkość tych czynników objawia się w tym, że nie można ich zwiększać dowolnie ilościowo, drogą dodawania do jednych czynników innych czynników np. pracy do dóbr kapitałowych. Dzieje się tak, gdyż efekt efekt substytucji czynnika stałego czynnikiem zmiennym jest ograniczony.
Ziemia jest dla Clarka takim samym dobrem kapitałowym, jak maszyny i urządzenia produkcyjne, które przynosi jej właścicielowi tego samego typu nadwyżkę, jak kapitaliście działającemu w przemyśle. Renta gruntowa jest tu więc tożsama z procentem, uzyskiwanym przez kapitalistę przemysłowego za zaangażowanie kapitału w produkcji pozarolniczej.