Podłoże W początkowym okresie II wojny światowej, niemieckie Dowództwo Operacji Morskich (Seekriegsleitung – SKL) zasadniczego zastosowania ciężkich okrętów nawodnych upatrywało w działaniach korsarskich na Atlantyku przeciw żegludze alianckiej, w szczególności konwojom z zaopatrzeniem i sprzętem dla odciętej Wielkiej Brytanii z USA i Kanady. Od konwojów tych uzależnione było utrzymanie się Wielkiej Brytanii. Pierwszą udaną operacją tego typu była operacja Berlin – działania pancerników „Scharnhorst” i „Gneisenau” na Atlantyku w dniach 22 stycznia – 22 marca 1941, zakończona zatopieniem 22 statków.
thumb|Krążownik ciężki „Prinz Eugen” (wygląd powojenny)
W tym czasie gotowość bojową osiągnął trzeci niemiecki pancernik, „Bismarck”, znacznie silniejszy od „Scharnhorsta” i „Gneisenaua”, będący w chwili wejścia do służby w sierpniu 1940 największym okrętem świata. Do służby wszedł też 25 lutego 1941 jego okręt bliźniaczy „Tirpitz”, który odebrał mu tytuł największego okrętu. Dzięki temu, Niemcy planowali przeprowadzenie w kwietniu 1941 wielkiej operacji przeciw żegludze atlantyckiej przez silny zespół wszystkich czterech pancerników, który byłby trudny do zwalczenia przez brytyjskie pancerniki eskorty.