Monetaryści – prowadzili atak na „keynesowską ortodoksję”. Poprzez analizę portfelową wyjaśnili neutralność pieniądza. Według monetarystów wzrost podaży pieniądza nie łączy się bezpośrednio ze wzrostem odpowiadającej mu stopy procentowej, a ze spadkiem stóp procentowych od pozostałych aktywów, w tym również kapitału. Wówczas zwiększona podaż zostaje zaakceptowana przez podmioty gospodarcze i ludzie chcąc pozbyć się nadmiernej ilości pieniądza nabywają inne aktywa. Na skutek tego następuje wzrost ich cen i spadek rentowności. Rośnie w wyniku tego procesu względna atrakcyjność pieniądza i skłonność do zaakceptowania jego zwiększonej ilości w portfelach aktywów. W związku z tym pewna ilość dotychczas nieatrakcyjnych przedsięwzięć zostanie podjęta, co zwiększy w gospodarce podaż funkcjonującego kapitału, poziom produkcji i bogactwa.

Robert Lucas – twierdził, iż racjonalność podmiotów gospodarczych w zasadzie wyklucza możliwość wpływania na poziom produkcji i zatrudnienia w gospodarce za pomocą ekspansywnej polityki pieniężnej nawet w krótkim okresie.