Powołano radę wojenną w której uczestniczył m.in. Thomas Butler (10 Earl of Ormond). Żołnierze nie mieli wystarczającej ilości prowiantu, pogoda była bardzo zła a zalane wokoło pola uprawne groziły wybuchem epidemii. Dodatkowo Anglicy obawiali się mającej jakoby nadciągnąć armii 5000 rebeliantów. Wobec tego szybko wydano rozkaz dostarczenia amunicji z miasta Waterford a żywność miano pozyskać w okolicznych wioskach i miasteczkach.

Wieczorem Devereux wraz z George Binghamem (biorącym udział w oblężeniu Maguire Castle w roku 1594) podeszli pod zamek. Zdecydowano się na atak ze wschodu, gdzie można było wykopać doły strzelnicze i postawić działa.

W sobotę 26 maja straż przednia Anglików wsparta batalionem głównym oszańcowała się po wschodniej stronie od zamku. Tego samego dnia artyleria i reszta sił po dotarciu na miejsce, rozpoczęła przygotowania do ostrzału, który nastąpił rankiem 27 maja. Już jednak po dwóch salwach, działa angielskie uległy uszkodzeniu. Oddano 50 strzałów, mówiono też, że w trakcie ostrzału lord Cahir wraz z żoną mocno przeżywali atak.