Balajeet budzi się w celi o stalowych ścianach. Daremnie krzyczy, rzuca się, jak ranne zwierzę po celi. Dzień po dniu przez otwór przy podłodze ktoś w milczeniu wsuwa mu talerz ze smażonymi krewetkami i co pewien czas usypia go gazem, aby sprzątnąć celę, ostrzyc go i umyć nieprzytomnego. Jedyne twarze ludzi, które widzi to twarze z ekranu telewizora. Mijają lata. Zdarzenia przesuwają się przed jego oczyma na ekranie telewizora – wiadomość o zamordowaniu jego żony, śmierć księżnej Diany, armia indyjska przekracza granice Pakistanu, samoloty wbijają się w wieże World Trade Center. Aby nie oszaleć Balajeet, zaczyna oglądając walki w telewizji ćwiczyć swoje ciało na spotkanie z nieznanym mu wrogiem. Jednocześnie prześwietla swoją przeszłość w poszukiwaniu ludzi, których skrzywdził. Mija 14 lat. Z kolejnej utraty przytomności Balajeet budzi się w środku miasta – wolny, choć, jak niedługo usłyszy od człowieka, który go zamknął, nie jest wolny, ale tylko przeniesiony do większego więzienia. Celem jego prześladowcy, który od lat pisze scenariusz jego życia jest dawkować odczuwany przez Balajeeta ból.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Zinda · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.