Zamach Cesarz Aleksander II przyjechał do Paryża 1 czerwca 1867 na światową wystawę gospodarczą. Berezowski, obecny na dworcu kolejowym w czasie powitania cesarza, podjął wtedy zamiar zastrzelenia Aleksandra. 5 czerwca zakupił za 5 franków dwulufowy pistolet, a 6 czerwca udał się w rejon hipodromu w Lasku Bulońskim, którędy z parady wojskowej wracał cesarz z dwoma swoimi synami Włodzimierzem Aleksandrowiczem i Aleksandrem Aleksandrowiczem (późniejszym cesarzem Aleksandrem III) oraz władcą francuskim Napoleonem III. Około godziny 17:00 Berezowski oddał strzał, jednak zmodyfikowany przez niego pistolet eksplodował przy wystrzale i jedna kula trafiła w konia jednego z ochraniających imperatora żołnierzy, a druga eksplodowała w pistolecie, raniąc również samego Berezowskiego. Tłum widzów pochwycił zamachowca.
Sąd 15 lipca 1867 odbyła się rozprawa sądowa. Berezowski oświadczył, że wykonał zamach bez wpływu innych osób lub organizacji, a motywowała go chęć walki o niepodległą Polskę i ukarania sprawcy cierpień narodu polskiego po powstaniu styczniowym. Wyraził też żal, że musiał dokonać zamachu w bliskiej Polsce Francji, narażając tym interesy francuskie.