Friedman twierdził, że koszty zbierania informacji o wolnych miejscach pracy i wolnej sile roboczej, koszty mobilności siły roboczej, zmiany strukturalne na rynku pracy sprawiają, że w gospodarce zawsze występuje pewien poziom bezrobocia, który jest niezależny od zmian koniunktury gospodarczej.
Zarówno Phelps, jak i Friedman twierdzili, że w gospodarce występują mechanizmy które sprowadzają rynek pracy do naturalnej stopy bezrobocia. Różnica między bezrobociem faktycznym i naturalną stopą bezrobocia jest stanem przejściowym.
Teoria naturalnej stopy bezrobocia była dla ekonomistów kolejnym argumentem, który miał dowodzić niezasadność ekspansywnej polityki pieniężnej. Ekspansywna polityka pieniężna, której celem jest zapewnienie pełnego zatrudnienia w gospodarce przynosi, zdaniem części ekonomistów tylko krótkookresowe efekty. Ekspansja pieniężna powoduje, że w krótkim okresie w gospodarce dochodzi do wzrostu popytu, wzrostu cen, spadku poziomu płac realnych i wzrostu zatrudnienia. W długim okresie pracownicy zauważają spadek realnych płac i żądają wzrostu płac nominalnych.