Operacja małopolsko-wołyńska Mimo reorganizacji działania wojsk polskich na terenie Wołynia straciły rozmach. Wiązało się to większym zaangażowaniem WP na terenie wschodniej Galicji oraz ACzURL w walce z bolszewikami. W związku z tym do 14 maja stały one na pozycjach: Maniewicze-Włodzimierz Wołyński-Rawa Ruska, kiedy to miały wziąć udział w rozstrzygającej operacji małopolsko-wołyńskiej, pod dowództwem gen. por. Józefa Hallera. Grupa gen. Babiańskiego miała prowadzić działania osłonowe na Łuck i Styr, a następnie na linii Równe-Sarny, a płk Minkiewicza wesprzeć uderzenia na Buczacz i Krasne.
Jednak na skutek komplikacji związanych z użyciem jednostek armii generała Hallera postanowiono 1 DSP przerzucić na strefę między Łuckiem a Galicją, lecz nie zdążono i oddziały gen. Babiańskiego ruszyły na wyznaczone cele, zdobywając w końcu maja przyczółek w Łucku nad Styrem. Została wtedy też wsparta siłami 3 DPLeg. i I BP (z b. Armii Polskiej we Francji) i z początkiem czerwca zespolona z ND Wschód we Front Galicyjsko-Wołyński.