Marszałek Murat wkroczył na czele 120 000 wojsk do Hiszpanii i zajął 24 marca Madryt. W kilka tygodni później wybuchło w stolicy powstanie Dos de Mayo, które błyskawicznie przekształciło się w ogólnonarodową rewolucję antyfrancuską. Lipcowa klęska niezwyciężonych dotąd wojsk francuskich w bitwie pod Bailén dodała otuchy przeciwnikom Napoleona, a samego cesarza zmusiła do osobistej interwencji. Nowa armia, pod osobistym dowództwem Napoleona przekroczyła na jesieni Ebro, zadając klęskę za klęską źle dowodzonym i źle wyekwipowanym wojskom hiszpańskim. Napoleon wkroczył do Madrytu 4 grudnia na czele 80 000 wojska, po czym rzucił swe korpusy przeciwko brytyjskiemu korpusowi generała Moore’a. Brytyjczycy zostali błyskawicznie zepchnięci na wybrzeże i – po krótkiej choć krwawej bitwie pod La Coruñą – w styczniu 1809 zmuszeni do wycofania się całkowicie z Półwyspu Iberyjskiego.