Brał udział w walkach toczonych w ramach niemieckiej operacji przeciwpartyzanckiej „Sturmwind I”. Prawdopodobnie wówczas odznaczony został sowieckim medalem „Za odwagę”. Od września 1944 roku poszukiwany przez NKWD i Urząd Bezpieczeństwa. Celem uniknięcia aresztowania zgłosił się do służby w LWP. Przydzielono go do 25. Pułku Piechoty 10. DP LWP z zachowaniem stopnia z AK. Zdekonspirowany jako żołnierz NOW był przesłuchiwany przez „Smiersz”. W lutym 1945 roku, po rozpoczęciu aresztowań byłych żołnierzy AK, zdezerterował i powrócił do NiskaPrzywróćmy pamięć – Tadeusz Gajda..

W połowie marca 1945 roku został skierowany do Kuryłówki, gdzie formowały się oddziały leśne NZW. Przydzielono go do dyspozycji ppor. Mariana Szymańskiego, komendanta NOW na powiat Tarnobrzeg. Po śmierci Mariana Szymańskiego (zastrzelonego przez funkcjonariusza Milicji Obywatelskiej) Tadeusz Gajda objął jego stanowisko. Na polecenie „Ojca Jana” sformował oddział partyzancki. W czerwcu 1945 roku nie podporządkował się rozkazom nakazującym mu rozwiązanie oddziału. W lipcu miał pod sobą 55 żołnierzy, na czele których przeprowadził szereg akcji antykomunistycznych.