Twierdza została odbudowana.
W lipcu 1686 roku kolejna wyprawa mandżurska, tym razem pod dowództwem generała Sabusu (萨布素) z Ajgunu, powtórnie zaatakowała Jaksę. Czwartego dnia walk zginął Tołbuzin, ale atakujący nie byli w stanie przełamać obrony fortu. Tym razem obrońcy występowali w sile 826 ludzi, w dodatku byli uzbrojeni w nowocześniejszą broń palną z zamkami skałkowymi typu niderlandzkiego, która zapewniała większą szybkostrzelność i donośność. Siły mandżurskie liczyły tymczasem 2100-8000 ludzi (rozbieżność między źródłami chińskimi a rosyjskimi), z których zaledwie 100 dysponowało bronią z zamkami lontowymi, a pozostali używali łuków i broni białej zgodnie z mandżurską doktryną wojenną, która gardziła bronią palną. Wraz z końcem sierpnia zaczęły się ostre syberyjskie chłody i rozpoczęło się 9-miesięczne oblężenie. Wiosną 1687 roku przedstawiciele cara Piotra Wielkiego i cesarza Kangxi podjęli rozmowy pokojowe, które dwa lata później doprowadziły do podpisania traktatu nerczyńskiego. Na jego mocy rejon Ałbazina znalazł się w obrębie państwa Qing, którego władca zobowiązał się nie zasiedlać tego obszaru. Twierdzę Jaksa zburzono.