W 2001 roku Chievo po raz pierwszy w historii awansowało do Serie A i tym samym Marazzina powrócił do tego klubu. Zdobył aż 13 goli w sezonie. Był najlepszym strzelcem zespołu i tworzył jego trzon wraz z takimi piłkarzami jak Bernardem Corradim, Luciano, Christianem Manfredinim i Simone Perrotą. Rok później rozegrał w Chievo tylko rundę jesienną, a na wiosnę trafił do AS Roma. Tam jednak nie zdołał wywalczyć miejsca w podstawowej jedenastce i był zaledwie szóstym w hierarchii napastnikiem. W sezonie 2003/2004 był dwukrotnie wypożyczany, najpierw do Sampdorii, a następnie do Modeny, która została zdegradowana do Serie B. Sezon 2004/2005 Massimo spędził w drugoligowym Torino FC, dla którego strzelił 14 goli, jednak z powodu kłopotów finansowych, pomimo awansu, klub ten nie przystąpił do rozgrywek Serie A.

W sezonie 2005/2006 Marazzina grał w Sieny, a po pół roku przeszedł do Bolonii. W sezonie 2006/2007 zdobył 12 goli i był jej najlepszym strzelcem. W kolejnych rozgrywkach strzelił 23 bramki i awansował ze swoim zespołem do Serie A. W pierwszej lidze Marazzina miał już gorszą skuteczność, bowiem przez 2 sezony zagrał w 27 meczach i zdobył 2 gole.