Zaskoczeni głównie nowością tego urządzenia obrońcy cofnęli się nieco, ponieważ jednak inni nie podążyli dość szybko za pierwszymi, więc nabrali otuchy i strącili w dół tych czterech, a na okręty poczęli lać płonącą smołę i zmusili je do wiosłowania ku rufie i wycofania się w tył wraz z machiną. W ten sposób odparli uderzenie od strony morza”. Załamał się również atak wojsk królewskich od strony lądu.

Nadejście Lukullusa Tymczasem pod Kyzikos zjawił się Lukullus i Mitrydates znalazł się w krytycznej sytuacji – między wrogim miastem a wojskami rzymskimi. Lukullus odciął mu dowóz żywności, tak że w obozie władcy Pontu zaczął się głód, do którego wkrótce doszła zaraza, zbierając obfite żniwo. Armia królewska topniała z dnia na dzień.

Ewakuacja W tej sytuacji przed zupełną klęską uratowała Mitrydatesa flota, która umożliwiła częściową ewakuację resztek wojsk, skierowanych do portu w Lampsakos. Sam Mitrydates wsiadł na okręt i początkowo udał się z częścią floty na wody Hellespontu, lecz po wielkich stratach w czasie silnej burzy, powrócił do Bitynii.

Bibliografia

Kyzikos Kyzikos