W szczególności, hipoteza ta wyjaśnia, dlaczego (wyrażony w jednej walucie) poziom cen w krajach o wysokiej produktywności pracy jest wyższy niż poziom cen w krajach o niskiej produktywności pracy.
Wynika to z faktu, iż wzrost produktywności pracy w sektorze dóbr niehandlowych (np. usługi stomatologiczne) jest zwykle wolniejszy niż wzrost produktywności pracy w sektorze dóbr handlowych (np. motoryzacja). Wzrost produktywności w gałęziach wytwarzających dobra handlowe szybko się zwiększając, powoduje ciągły wzrost płac w tych gałęziach. To z kolei powoduje wzrost presji płacowej w sektorach wytwarzających dobra niehandlowe (w innym przypadku pracownicy z gałęzi wytwarzających dobra niehandlowe przenieśliby się do gałęzi wytwarzających dobra handlowe), przy tym tempo wzrostu płac w tych sektorach przewyższa tempo wzrostu produktywności pracy. Jedynym sposobem sfinansowania rosnących wynagrodzeń są więc podwyżki cen dóbr niehandlowych. Można ich dokonać, gdyż dotyczą właśnie dóbr niehandlowych, które nie podlegają presji konkurencyjnej ze strony zagranicyB.