Stało się to, ponieważ dowództwo uznało wojnę polsko-ukraińską za de facto wygraną (wojska ukraińskie kontrolowały tylko strefę nad Zbruczem), więc zredukowano siły i scentralizowano dowodzenie w tamtym rejonie.

Reorganizacja przebiegała w momencie ofensywy polskiej, w czasie której zdobyto: 27 maja Brody i Radziwiłłów, 28 maja Złoczów, 30 maja Brzeżany i 2 czerwca Tarnopol, gdzie znajdowały się liczne zapasy ukraińskie. Po tych wydarzeniach nastąpiło wstrzymanie działań wojennych ze strony Polski.

W tym samym czasie nowym dowódcą UHA został gen. Ołeksandr Hrekow. Zaplanował on tzw. ofensywę czortkowską, która ruszyła 7/8 czerwca, a brały w niej udział resztki wojsk zachodnioukraińskich, czyli ok. 25 000 żołnierzy skupionych w 3 korpusach. Jako pierwszy na Czortków, gdzie stacjonowały oddziały dywizji Sikorskiego, ruszył I Korpus Galicyjski Mykytki, pobił je i odbił Kopyczyńce. W tym samym momencie III Korpus z Czotkowa uderzył na Jazłowiec. Wspomagał je w tym II Korpus. W ciągu 3 tygodni ofensywy WP utraciło przeszło 2121 rannych, zaginionych oraz zabitych i musiało wycofać się na linię Dniestr – Gniła Lipa – Przemyślany – Podkamień.