Jednak najpoważniejszą konsekwencją powstania było pozbawienie arabskiej społeczności przywództwa politycznego, rozbicie spójności narodowej i zniszczenie ich zdolności wojskowych. Tysiące arabskich domów zostało zniszczonych, pola uprawne i sady zostały zdewastowane. Dodatkowo strajk generalny i bojkot ekonomiczny osłabiły delikatną gospodarkę palestyńskich Arabów. Arabscy kupcy i rzemieślnicy utracili rynki zbytu dla swoich towarów, a w rezultacie wzrosło bezrobocie. Wielki mufti Jerozolimy musiał uciec z Palestyny i w bardzo ograniczonym stopniu kontynuował swoją politykę na emigracji. Miało to daleko idące konsekwencje, ponieważ kilka lat później, gdy Palestyńczycy stanęli w obliczu najbardziej brzemiennych w skutkach wydarzeń lat 1947-1949, nadal cierpieli oni skutki brytyjskich represji 1936-39, i w istocie nie posiadali jednolitego przywództwa. W rzeczywistości można argumentować, że praktycznie w ogóle nie mieli przywództwa.