W czerwcu 1922 roku ogłosili białą księgę Churchilla, która w znacznym stopniu ograniczała liczebność nowych żydowskich imigrantów napływających do Palestyny. Równocześnie, aby uspokoić społeczność żydowską, władze mandatowe zezwoliły w kwietniu 1925 roku na formalne otwarcie Uniwersytetu Hebrajskiego w Jerozolimie.
Gdy w 1925 roku doszło do kolejnych arabskich wystąpień, Brytyjczycy natychmiast je stanowczo stłumili, nie pozwalając na eskalację starć. Jednak w 1929 roku sytuacja wymknęła się im spod kontroli, i starcia spod Wzgórza Świątynnego w Jerozolimie rozlały się po całym kraju – zamieszki w Palestynie 1929 roku kosztowały życie 133 Żydów i 116 Arabów. Przeprowadzono wówczas dochodzenie, a końcowy raport przedstawił sekretarz stanu do spraw kolonii – sir John Hope Simpson. Raport mówił, że arabska społeczność Palestyny jest zbyt biedna i zbyt słaba ekonomicznie, aby móc stworzyć własne samodzielne państwo. Jako jedyną możliwość dalszego rozwoju Palestyny wskazano napływ średniej klasy żydowskiej, która poprzez tworzenie nowych osad rolniczych pobudziłaby rozwój gospodarczy. Wiązało się to jednak z rosnącym zagrożeniem ze strony Arabów.