W 1945 roku zgłosił się do pracy w Urzędzie Bezpieczeństwa Publicznego. Początkowo funkcjonariusz w Augustowie, po przeszkoleniu przeniesiony na stanowisko starszego referenta PUBP w Ełku. Następnie zastępca szefa urzędu w Białymstoku, pełniący jednocześnie obowiązki kierownika. Od 1947 kierownik PUBP w Augustowie. Znany był z wyjątkowego okrucieństwa, mówiono między innymi, iż bije ludzi do momentu śmierci z upływu krwi. Nazywany był „Panem życia i śmierci” oraz „Katem Augustowa”.
Po odejściu z aparatu bezpieczeństwa, członek Prezydium Miejskiej Rady Narodowej w Augustowie, oraz jej przewodniczący. W grudniu 1952 roku, po wyborach, kiedy nie został ponownie wybrany na stanowisko przewodniczącego, według protokołu odprawy, miał powiedzieć:
W ostatnich latach życia znany był jako rzeźbiarz ludowy, tworzył między innymi rzeźby o tematyce religijnej. Jego dom odwiedzały wycieczki szkolne. Sam rzadko opuszczał dom w obawie przed zemstą swoich ofiar lub ich rodzin. Po jego śmierci w mieście pojawiły się klepsydry o treści „Z radością informujemy, że zmarł największy kat Augustowa”. Jego grób był kilkakrotnie dewastowany.
Przypisy