Od 1917 do końca I wojny światowej gromadził dokumentację fotograficzną i filmową z walk w Europie Zachodniej dla władz australijskich. Chociaż nie nosił broni, został jedynym australijskim fotografem w historii, wyróżnionym odznaczeniem bojowym (dwukrotnie otrzymał Military Cross). Pod koniec wojny pracował też w Turcji.

W 1919 był nawigatorem jednej z załóg, które podjęły rywalizację o nagrodę władz australijskich dla pierwszej australijskiej załogi, która przeleci z Anglii do Australii. Bombowiec dalekiego zasięgu Blackburn Kangaroo, którym leciał, nie dotarł jednak do celu na skutek kilkakrotnych awarii silnika.

Po powrocie z nieudanego wyścigu wziął udział w brytyjskiej wyprawie antarktycznej dr. Johna Cope'a, po raz pierwszy w swoim życiu docierając na Antarktydę. Cierpiąca na brak funduszy wyprawa nie osiągnęła wiele, więc w 1921 został przyrodnikiem ostatniej polarnej wyprawy Sir Ernesta Shackletona na Antarktydę. Podczas naprawy statku w Ameryce Południowej fotografował zwierzęta i rośliny na wyspie Georgia Południowa, a gdy powrócił na statek, dowiedział się o śmierci Shackletona.