Źródła sprzed 1989 r. podają, że Henryk Flame zwabiał do oddziału podstępem młodzież, oferując w zamian m.in. miejsce w szkole oficerskiej. Autentyczność tych przekazów została jednak przez współczesnych historyków podana w wątpliwość, ponieważ dokładnie sprawdzano wszystkie osoby przyjmowane do oddziału w obawie przed dekonspiracją. Każda nowo przyjęta osoba składała przysięgę o następującej treści: „Wstępując w szeregi Narodowych Sił Zbrojnych, zobowiązuję się do walki z okupantem rosyjskim, poświęcając dla ojczyzny majątek i wszystko, nawet życie. W razie konfliktu z władzami NSZ poddam się wyrokowi śmierci sądu organizacyjnego. Tak mi dopomóż Bóg i Trójca jego święta!”
W kwietniu 1945 r. zawiązał się oddział Jana Wadonia, ps. „Prawy”. Należeli do niego zarówno dawni żołnierze AK, jak i młodzież szkolna. Oddział „Prawego” ściśle współpracował z oddziałem „Bartka”.
Innymi grupami podlegającymi NSZ i prowadzącymi działalność na terenie dzisiejszego Bielska-Białej były oddziały ROAK, oddział Bronisława Glapiaka „Bora”, oddział Mieczysława Kozłowskiego „Błyska” i kilka mniejszych.