Atrybuty osobowości negatywistycznej Charakterystyczne jest to, że zachowanie osoby z zaburzeniem dość trudno jest skrytykować czy wytknąć jej ewidentne niedociągnięcia. Potocznie o osobie z tym zaburzeniem mówi się "krew wypije, a dziurki nie zrobi". Zwykle bowiem jawnie nie wykonuje swoich obowiązków, ogłaszając to wobec zlecającego, zaś "przyznanie się do winy", czy "nieumiejętności" przedstawia jako zasługę, wymagającą przynajmniej "zrozumienia", a zwykle "docenienia". Osoba taka stawia się na pozycji bycia ofiarą "nieuzasadnionych zleceń", często tłumaczy, że "nikt jej tego nie nauczył – a wymaga".

Osoba biernie-agresywna postępuje w taki sposób, żeby nie można było jej niczego zarzucić. Polega to na tym, że czynności, których wykonywać nie chce, są przez nią opisywane jako "za trudne", "zapomniane" – licząc na wyrozumiałość zlecającego. Trudno wprost zarzucić osobie takiej zaniedbania: on/a te przyszłe zaniedbania zgłasza (zapowiada) przy usłyszeniu polecenia, licząc na to, że zadanie zostanie zlecone komuś innemu.