W modelach neoklasycznych polityka gospodarcza ukierunkowana jest na wzrost inwestycji, mający na celu zwiększenie podaży. Wzrost można przyspieszyć jedynie w krótkim, a nie w długim okresie. Wpływ na to mają malejące krańcowe przychody z powiększanych przez przedsiębiorstwa nakładów inwestycyjnych. Przychód z kapitału zmniejsza się, aż w końcu zrównuje się z jego kosztem. Ostatecznie proces tworzenia kapitału ulegnie zahamowaniu, w związku z czym, w długim okresie produkcja per capita nie będzie wzrastać.
Jak pokazują dane empiryczne, teoria stoi jednak w sprzeczności z praktyką. Okazało się bowiem, że występuje dodatnia długookresowa zależność między inwestycjami a tempem wzrostu produkcji per capita. W związku z tym zaistniała potrzeba stworzenia alternatywnych modeli lepiej oddających rzeczywiste procesy zachodzące w gospodarce. Funkcję tę spełniły modele endogeniczne, które nie przyjmowały stopy postępu technicznego ani stopy oszczędności/inwestycji jako danej.
Do najbardziej znanych modeli typu egzogenicznego można zaliczyć model wzrostu Solowa oraz rozszerzony model neoklasyczny Mankiwa, Romera i Weila.
Kategoria:Modele wzrostu