Bryant ukradł samochód, potem zmusił kierowcę innego samochodu, aby ten wsiadł do bagażnika skradzionego samochodu, a towarzyszącą kobietę zastrzelił. Około godz. 14 dotarł do pensjonatu Seascape Cottage i tam podpalił pojazd, którym jechał. Uprowadzonego wcześniej mężczyznę oraz właścicieli owego pensjonatu (starsze małżeństwo) wziął jako zakładników. Od chwili wyjścia z kawiarni Boad Arow zabił 12 osób. Ponad 200 policjantów otoczyło pensjonat. Bandyta zażądał helikoptera, jednak w nocy negocjacje z nim zostały przerwane. W poniedziałek 29 kwietnia ok. godz. 8, morderca podpalił pensjonat wraz z trójką zakładników, po czym, poparzony, opuścił budynek i został ujęty.
Po ataku okazało się, że przed serią zamachów zastrzelił ponadto dwóch właścicieli innego pensjonatu, w którym wynajmował mieszkanie i który chciał zakupić na własność.
Bilans morderstwa i motywy Bilans jego zabójstw to 35 osób oraz 23 rannych. W trakcie przeszukania w jego mieszkaniu skonfiskowano ok. 2000 filmów pornograficznych o brutalnej treści, a także zaczęto zastanawiać się nad związkiem brutalnych filmów z masakrą w Port Arthur.