Potem kierowane jest na rodzaj filtru siatkowego, na którym oddzielany jest kondensat wodno-olejowy, by trafić ponownie do wymiennika powietrze–powietrze, tym razem w roli czynnika chłodzącego.
W czasie pracy osuszacza chłodniczego przy przepływie 0,17 m³/s, ciśnieniu 0,7 MPa i punkcie rosy +3 °C powstaje w ciągu godziny ponad 2,5 kg mieszanki wodno-olejowej, która musi być usuwana w sposób bezpieczny dla środowiska (nie może być wylewana do kanalizacji).
Istniejące konstrukcje przeważnie umożliwiają nastawianie temperatury punktu rosy w granicach +3…+10 °C.
Osuszacz adsorpcyjny Drugi co do częstości zastosowania w przemyśle. Stosuje się go przy większych ciśnieniach i przepływach właściwych. Zasada działania – przepuszczanie powietrza przez zbiornik z adsorbentem (zazwyczaj granulowany żel aluminiowy lub nanofiltr), na którym wytrąca się wilgoć. Następnie – po cyklu trwającym ok. 5 min – substancję adsorbującą poddaje się regeneracji – przepuszcza się przez ten zbiornik już osuszone powietrze, które odbiera wilgoć i odprowadza ją na zewnątrz. Z tego powodu osuszacze adsorpcyjne składają się zawsze z dwóch zbiorników pracujących naprzemiennie. Ważnym elementem jest układ sterujący, rozdzielający powietrze na obydwa zbiorniki i zapewniający stałość wyjściowych parametrów powietrza. Stosowanie regeneracji powoduje, że ok.