Na początku wojny japońsko-rosyjskiej, 9 lutego 1904 oba okręty wzięły udział w bitwie z rosyjską flotą pod Port Artur, przy czym "Iwate" odniósł powierzchowne uszkodzenia i lekko uszkodził pociskiem 152 mm krążownik "Askold". Oba krążowniki działały następnie pod Port Arturem i 25 lutego uczestniczyły w potyczce z rosyjskimi krążownikami i bateriami nadbrzeżnymi.
W marcu, w związku ze wzmożeniem akcji zespołu rosyjskich krążowników z Władywostoku, zespół wiceadmirała Kamimury z "Izumo" i "Iwate" został przeniesiony na Morze Japońskie i 6 marca dokonał nieskutecznego bombardowania Władywostoku. 16 marca zespół powrócił do sił głównych u zachodnich brzegów Korei i nadal działał pod Port Artur, po czym w II połowie kwietnia został znowu wysłany na Morze Japońskie i przez najbliższe miesiące bezskutecznie poszukiwał tam rosyjskich krążowników, prowadzących działania rajderskie. 1 lipca zespół japoński w składzie "Izumo", "Iwate", „Azuma” i natknął się na poszukiwane rosyjskie krążowniki pancerne "Rossija", "Gromoboj" i "Ruryk", jednakże mimo podjętego pościgu, słabszy zespół rosyjski zdołał uciec po zapadnięciu ciemności.