W 1900 mniszki z Grodna przeniosły się do nowego klasztoru w Krasnymstoku (ob. Różanystok), do zabudowań skasowanego przez władze carskie klasztoru dominikańskiego. W dotychczasowej siedzibie pozostawiono filialny skit. W czasie I wojny światowej, gdy wspólnota z Krasnegostoku udała się na bieżeństwo, mniszki z Grodna pozostały w klasztorze. Mimo to główna cerkiew została w czasie działań wojennych całkowicie zdewastowana, m.in. spłonął dach, jeden z hełmów wież oraz barokowe zwieńczenie kopuły. Wobec rewindykacji obiektów w Różanymstoku na rzecz zakonu salezjanów główną siedzibą wspólnoty ponownie stały się obiekty w Grodnie. Cały majątek monasteru został przy tym upaństwowiony. Wspólnota liczyła w tym momencie pięć mniszek i 33 riasoforne posłusznice, które opiekowały się czternaściorgiem dzieci i grupą kilkudziesięciu uchodźców z Rosji Radzieckiej.
Sytuacja klasztoru w okresie międzywojennym była trudna. Chociaż w 1932 sąd potwierdził prawa monasteru do majątku Kalno, uzyskiwane dochody nie wystarczały na utrzymanie wspólnoty i prowadzonych przez nią instytucji charytatywnych (ochronki dla sierot i domu starców). W latach 30. XX wieku mniszki musiały zaciągnąć pożyczki pod zastaw posiadanych budynków.