Statki te pływały głównie do Marsylii, a także do Aleksandrii, Barcelony, aż po Bajonnę. Statki pływały pod zmodyfikowaną banderą rosyjską z niebieskim krzyżem św. Andrzeja, z dodanym polskim orłem na czerwonym prostokątnym polu w lewym górnym rogu. Przyjęcie takiej bandery wynikało z faktu, że tylko statki rosyjskie i austriackie miały prawo przechodzić przez cieśniny tureckie. Według jednak wersji Antoniego Rolle, statki pływały pod polską banderą z białym orłem na czerwonym polu, a jedynie podczas przejścia przez cieśniny używały bandery rosyjskiej. Rozwój handlu czarnomorskiego spowodował w pewnym stopniu spadek eksportu zbóż z Ukrainy przez Gdańsk i Królewiec oraz zwyżkę cen na zboże w południowo-wschodniej Polsce.

Rozwój polskiego handlu czarnomorskiego utrudniało jednak słabe zagospodarowanie ziem Ukrainy, słabość finansowa polskiego kupiectwa, długa droga z Polski na zachód Europy przez Morze Czarne i Śródziemne, gdzie prócz wysokich kosztów transportu istniało zagrożenie ze strony piratów arabskich czy wreszcie przeszkody naturalne spławu (przeszkody w nurcie jak kamienie czy pnie drzew, długie odcinki wysokich skarp, wodospady w okolicach Jampola, konieczność częstego przeciągania łodzi z ładunkiem).