Ostatecznie, jak ujawnił po latach John Gallagher, grupa zarejestrowała swój występ w ruchomym studiu nagraniowym ustawionym w Nowym Jorku, a odgłosy publiczności nałożono później.

W 1994 kanadyjska wytwórnia Magnetic Air Productions wydała ten album na całym świecie, nie dając jednak żadnego honorarium grupie.

Killers, po południowoamerykańskim epizodzie, rozpoczęli zabiegać o kontrakt płytowy z kilkoma wytwórniami muzycznymi, m.in. Virgin Records, EMI, BMG czy Sony Music. Jako że grupa nie posiadała własnego materiału, przedstawiała jedynie utwory Iron Maiden. Ostatecznie zespołem zainteresowała się BMG, która zaoferowała kontrakt na 250000 dolarów. Przedstawiciel wytwórni miał być jednak nieświadomy, że piosenki grane przez Killers nie są ich autorstwa.

W 1992 zespół rozpoczął tworzenie nowego albumu – Murder One. Tymczasowo dokooptowanych Gallaghera i De Tone’a zastąpili Gavin Cooper (basista) i Nick Burr (gitarzysta), oboje wcześniej związani z zespołem Battlezone. Zespół zatrzymał się w motelu, którego właściciel posiadał studio nagraniowe. Kompozycje i teksty napisano w ciągu dwóch tygodni, a nagranie ich zajęło tylko miesiąc. Ostatnie poprawki zostały wykonane w nowojorskim studio The Powerstation.