W odpowiedzi muzułmanie zorganizowali Komitet Obrony i zorganizowali olbrzymi protestacyjny wiec na placu przed meczetem Al-Aksa. Równocześnie rozpoczęto prowadzenie hałaśliwych prac budowlanych powyżej żydowskiego miejsca modlitw, a przez plac przed Zachodnim Murem zaczęły przechodzić liczne karawany kupieckich osłów. Wywoływało to rozdrażnienie i wybuchy gniewu modlących się Żydów. Wzajemne oskarżenia, przeciągające się rozmowy, wyjaśnienia, dochodzenia i negocjacje toczyły się przez cały rok.
W dniu 15 sierpnia 1929 roku (żydowskie święto Tisza be-Aw upamiętniające datę zburzenia Pierwszej i Drugiej Świątyni Jerozolimskiej), grupa rewizjonistycznej młodzieży z ruchu Bejtar zebrała się w Tel Awiwie, skandując hasła: „Mur jest nasz!”. Następnego dnia muzułmanie po modlitwie w meczecie Al Aksa, przeszli przez plac przed Zachodnim Murem, wyrywając Żydom tality i modlitewniki. Podczas całego zajścia nikomu nic się nie stało. Napięcie jednak w całym kraju narastało, i 17 sierpnia doszło do brutalnego zabójstwa siedemnastoletniego żydowskiego chłopca, i ciężkiego zranienia Araba w bójce. Pogrzeb zabitego chłopca odbył się w dniu 21 sierpnia w formie publicznej demonstracji. Doszło wówczas do próby wejścia do arabskiej części Starego Miasta i przepychanek z brytyjskimi policjantami.