"Dlo pamięci rodu ludzkiego", obejmująca lata 1805-1840, to zapiski autora z czasów, gdy jako furman woził rudę żelaza ze Słowacji do ustrońskiej huty lub przemierzał szlak solny od Wieliczki po Preszburg (Bratysławę). Gajdzica gromadził książki i posiadał też wyjątkowo bogatą, jak na chłopa, bibliotekę z licznymi starodrukami (ponad 60 tomów), w części własnoręcznie oprawionymi. Co najmniej od roku 1812 posługiwał się też pierwszym w Polsce chłopskim ekslibrisem. Pamiętnik, wyd. J. Wantuła pt. "Pamiętnik gazdy Jury Gajdzicy z Cisownicy", cz. 1-2, Zaranie Śląskie 1930, zeszyt 3, s. 148-152; fragmenty z cz. 1 przedrukował S. Pigoń w: Wybór pisarzy ludowych, cz. 1, Wrocław 1947, s. 9-12 cz. 1: Dlo pamięci rodu ludzkiego cz. 2: Nieco z kroniki cieszęśki
Upamiętnienie Postać Jury Gajdzicy upamiętniła Zofia Kossak w opowiadaniu pt. „Nieporozumienie” (w tomie pt. „Bursztyny”).
Bibliografia Golec Józef, Bojda Stefania, Słownik biograficzny ziemi cieszyńskiej, t. 1, Cieszyn 1993, s. 104 Miękina Leon, Znów minie wiek...