W walce do niewoli wzięto około 100 jeńców, w tym sztab ukraińskiego pułku, zdobyto 3 armaty, 5 ckm, 7 kuchni polowych i dużo sprzętu łączności. 5 marca bateria po raz kolejny wzięła udział w wypadzie na Torczyn. Zdobyto między innymi kompletną baterię artylerii. W działaniach na Troszyn śmiertelnie ranny został mjr Lis-Kula.
W końcu kwietnia 1919 mjr Jaworski przystąpił do formowania dywizjonu kawalerii. Działo się to kosztem baterii, która po reorganizacji skurczyła się do 18 żołnierzy i dwóch koni. Po uzupełnieniach wystawiono zaledwie dwa działony. 12 maja ruszyła polska ofensywa na Łuck. Bateria nadal działała w składzie oddziału mjr. Jaworskiego. 15 maja kresowi kawalerzyści obeszli nieprzyjacielskie ugrupowanie i wspierali atakujące od czoła oddziały polskie. Po opanowaniu Łucka ruszono na Brody. 2 czerwca bateria zajęła stanowiska pod Berezyną. Podczas walk w tym rejonie stoczyła zwycięski pojedynek z baterią ukraińską, a oficer baterii konnej ppor. Jan Gruszczyński zniszczył pierwszym strzałem ciężki karabin maszynowy nieprzyjaciela. 19 czerwca bateria przeszła w rejon Ostrowczyka Polnego. Tam wspierała działania piechoty i zwalczała pociągi pancerne. W kolejnych dniach bateria walczyła o Bełżec i pod Białym Kamieniem. W rejonie wsi Burek działon ppor.