W sierpniu 1939 ewakuowany do Lwowa, po usilnych staraniach w 1940 wyjechał do Krakowa; pracował m.in. w księgarni Gebethnera i Wolffa (wówczas Fritschego). Poszukiwany przez gestapo z powodu żydowskiego pochodzenia, często zmieniał miejsce zamieszkania. Wyjechał w 1942 lub 1943 do Warszawy, gdzie ukrywał się pod nazwiskiem Teodor Sroczyński. Po powstaniu warszawskim przebywał w Zakopanem, skąd wiosną 1945 powrócił do Poznania.

W grudniu 1945 wyjechał do Stanów Zjednoczonych jako attaché kulturalny polskiego konsulatu w Nowym Jorku, w 1948 został konsulem oraz delegatem Polski do spraw kulturalnych przy ONZ. W grudniu 1948 zrezygnował ze służby dyplomatycznej i osiedlił się na stałe w Stanach Zjednoczonych. Nigdy jednak nie zamienił obywatelstwa polskiego na amerykańskie (w 1956 otrzymał wizę na pobyt stały w Stanach Zjednoczonych). Odtąd zajmował się wyłącznie komponowaniem i pracą pedagogiczną;