Sukces agentów federalnych oznacza ruinę dla Cliffa i jego przyjaciela, mechanika Peevy’ego. W trakcie pościgu i strzelaniny stracili samolot, dzięki któremu zarabiali na życie. W dodatku właściciel zniszczonej na pasie startowym cysterny zażądał zwrotu pieniędzy za wóz. Doprowadzeni do ostateczności decydują się na uruchomienie starego dwupłatowca i pod siedzeniem pilota odnajdują ukryty przedmiot. Okazuje się być on eksperymentalnym plecakowym silnikiem rakietowym, zdolnym unieść w powietrze dorosłego mężczyznę. Choć Peevy jest sceptyczny i pragnie jak najszybciej oddać prototyp władzom federalnym, jego przyjaciel przekonuje go do przetestowania znaleziska.
Gdy podczas pokazów lotniczych jednemu z pilotów grozi niebezpieczeństwo, Cliff decyduje się skorzystać z plecaka rakietowego i ratuje kolegę. W świat idzie sensacyjna wiadomość o pojawieniu się na niebie nowego bohatera, szybko ochrzczonego mianem „Człowieka Rakiety”. Wieści dochodzą też do poszukujących silnika agentów FBI, oraz jego twórcy, legendarnego konstruktora lotniczego Howarda Hughesa. O Człowieku Rakiecie wiedzą także gangsterzy. Ich szef, Eddie Valentine, pracuje na zlecenie gwiazdora Hollywood, Neville’a Sinclaira. Cliff i Peevy znajdują się w niewygodnym położeniu, pomiędzy funkcjonariuszami FBI a gangsterami Valentine’a.