Teoria powstania układu W 2010 zespół naukowców z Northwestern University, pod kierownictwem Franceski Valsecchi przedstawił teorię powstania tego nietypowego układu. Według niej początkowo w układzie istniały dwie gwiazdy o masach ok. 100 (przodek obecnej czarnej dziury) i 30 mas Słońca krążące po ciasnych orbitach. Większa i masywniejsza gwiazda zaczęła tracić swą otoczkę wodorową na rzecz tej mniejszej, w końcu utraciła jej większość, stając się tzw. gwiazdą Wolfa-Rayeta, reszta otoczki została wypromieniowana w postaci wiatru gwiazdowego aż do odsłonięcia helowego jądra. W końcu, po wypaleniu się lżejszych pierwiastków gwiazda zapadła się wskutek własnej grawitacji, w wyniku czego powstała czarna dziura, która z kolei zaczęła przechwytywać wiatr gwiazdowy ze swego znacznie większego już towarzysza, co doprowadziło do silnej emisji promieniowania X. Orbity uległy jeszcze większemu zacieśnieniu. Gwiazda, która była początkowo mniejsza urosła znacznie i stała się wielokrotnie większa i cięższa od drugiego składnika układu, ale pozostała stosunkowo „ciemna”, gdyż dodatkowa masa nie spowodowała dramatycznych zmian szybkości reakcji nuklearnych w jej jądrze.