9 sierpnia dokładnie opakowany pomnik dotarł koleją do Poznania.

W czasie gdy Oleszczyński kończył swoje dzieło, w Poznaniu trwała batalia o uzyskanie zgody u władz pruskich na lokalizację pomnika. Poznań był wtedy twierdzą, otoczoną ciasnym pierścieniem murów i fortyfikacji. Otwartych placów było bardzo mało. Ostatecznie wystąpiono o zgodę na ustawienie pomnika w ogrodzie przy kościele św. Marcina. Nawet tak skromna lokalizacja spotkała się z odmową władz prowincjonalnych. Komitet odwołał się do władz w Berlinie, jednocześnie organizując wystąpienie w sejmie. 13 kwietnia 1858 roku w sejmie pruskim wystąpił jeden z nielicznych deputowanych polskich Władysław Bentkowski. Wystąpienie wywarło bardzo dobre wrażenie na deputowanych. Bentkowskiego poparł jeden z czołowych parlamentarzystów niemieckich, deputowany partii katolickiej, jednocześnie historyk sztuki August Reichensperger. O wystąpieniu polskiego deputowanego, w przychylnym tonie, pisała prasa niemiecka. Mimo to sprawa nie ruszyła z miejsca. Komitet słał do władz centralnych kolejne interwencje. Dopiero regent książę Wilhelm, sprawujący władzę w zastępstwie chorego króla Fryderyka Wilhelma IV wyraził zgodę. 30 grudnia 1858 roku Teofil Matecki otrzymał od ministra spraw wewnętrznych Flotwella oficjalną zgodę. Odsłonięcie pomnika odbyło się uroczyście 7 maja 1859 roku.