Villa-Urrutia twierdził: „ Serrano był patriotą i może zyskałby szacunek księcia Alfonsa, gdyby nie miał przy sobie tej lady Makbet [Antonii]. To ona postawiła weto wobec kandydatury młodego księcia. Bardziej z powodu swojej urody niż wysokiej pozycji męża uważała, że należy jej się zawsze pierwsze miejsce. A ponieważ musiała ścierpieć wiele obelg ze strony szlachetnych dam, przysięgła im zemstę, zabraniając księciu, który był posłusznym mężem, bojącym się Boga i żony, króków wiodących ku przywróceniu księciu korony”.

Również markiza de Grijalba pisała do Izabeli II o Antonii: „ Bóg w swojej sprawiedliwości dał księciu de la Torre, by go ukarać, małżonkę taką, na jaką zasłużył. Ta kobieta robi z nim, co chce, i zaprowadzi go w końcu na skraj przepaści. Powinien zaakceptować restaurację monarchii, kiedy spotyka się to z ogólnym zrozumieniem. Tymczasem ona zabrania mu jakiegokolwiek działania, kierując się osobistymi ambicjami”.