W sierpniu, wkrótce po minięciu Nordkappu, statki zostały rozdzielone przez sztorm. „Bona Esperanza” i „Bona Confidentia” znalazły schronienie w zatokach u wybrzeży Półwyspu Kola, ale ich załogi nie przeżyły zimy. Natomiast statek Borougha pokonał Morze Barentsa docierając w pobliże Nowej Ziemi. Spychany przez lody statek musiał jednak zawrócić. Chancellor wyznaczył wówczas kurs na południowy zachód. „Edward Bonaventure” przemierzył wolne od lodów Morze Białe i zakotwiczył w ujściu Dwiny. W miejscu dzisiejszego portowego miasta Archangielsk angielscy żeglarze założyli faktorię handlową.

Niedługo później zorientowali się, że „odkryty” przez nich ląd to północna Rosja i – na zaproszenie dworu carskiego – odbyli saniami długą (ponad 1500 kilometrów) drogę do Moskwy, gdzie zostali ciepło przyjęci przez cara Iwana Groźnego. Po nawiązaniu kontaktów z kupcami moskiewskimi wrócili nad Dwinę, ale nie poszukiwali już więcej przejścia na wschód, a po opłynięciu Norwegii wrócili latem 1554 do Anglii, owacyjnie witani przez londyńskich kupców, którzy uznali nawiązanie stosunków z nową potęgą na wschodzie za wielkie osiągnięcie.