Likwidatorem koncernu w pierwszym składzie był między innymi Donald Tusk, a od roku 1998 Krzysztof Czabański, co spotkało się z zarzutem uwłaszczenia się Jarosława Kaczyńskiego oraz polityków partii Porozumienie Centrum na majątku państwowym.
Za całość fundacja zapłaciła 4 200 000 PLN (42 mld ówczesnych – starych – złotych) pochodzących głównie z państwowego banku BPH, który dofinansowywał fundację (wraz ze spółką Telegraf). Równocześnie fundacja podnajmowała biura (wynajmowane od gminy) bankowi BPH. Różnica czynszów będąca przychodem fundacji wynosiła miesięcznie około 16 800 PLN. Bank opłacał czynsz za 12 lat z góry.
Fundacja planowała stworzyć własny koncern mediowy. Po kilku latach budynki i prawa wieczystego użytkowania działek zostały wniesione aportem przez Fundację do nowych spółek (m.in. Srebrna S.A., obecnie Srebrna Sp. z o.o.), utworzonych przez ten sam krąg osób, które zakładały Fundację. Udziały w spółkach stanowiły kapitał założycielski nowych fundacji: Nowe Państwo i Solidarna Wieś. Podstawą funkcjonowania spółek był najem. Działalność fundacji polegała na dotowaniu niszowych i niskonakładowych tygodników: „Nowe Państwo” (jej pierwszym wydawcą była Srebrna S.A.) oraz „Obserwator” (tygodnik dla rolników).