Stwierdził również, że im większa prędkość obrotowa dysku, tym większa zmiana ciężaru ciał.

Środowiska naukowe ze sceptycyzmem odniosły się do rezultatów Podkletnowa.

Niezniechęcony naukowiec w 1996 roku wysłał artykuł do Instytutu dla Fizyki w Londynie. Instytut zaakceptował pracę do druku, jednakże na miesiąc przed oficjalną publikacją, informacje przedostały się do brytyjskiej gazety "Sunday Telegraph", w której opisano niezwykłe możliwość technologii wykorzystującej antygrawitację. Publikacja gazety wywołała na tyle negatywne reakcje wśród naukowców, że Podkletnow zdecydował się wycofać swój artykuł.

Od czasu pierwszych publikacji, mimo negatywnej opinii ze strony środowisk naukowych, niektóre firmy i uczelnie podjęły próby odtworzenia eksperymentu rosyjskiego fizyka.

NASA wyłożyła 600 tys. dolarów, by sfinansować wykonanie repliki nadprzewodzącego dysku, którego użył Podkletnow i próbę powtórzenia doświadczenia. Urządzenie wykonała firma Superconductive Components (SCI) of Columbus w stanie Ohio. Badania prowadzić miał Ron Koczor, naukowiec laboratorium NASA Marshall Space Flight Center.