Nie wiedział, że drogę zagradza mu połączona flota admirałów Farraguta i Davisa.
Przebicie się do Vicksburga Wieczorem „Arkansas” znalazł się w odległości około 10 kilometrów od ujścia Yazoo do Mississippi, gdzie zatrzymał się na noc. Wyruszył ponownie o świcie 15 lipca 1862 i niespodziewanie napotkał zespół nieprzyjacielski składający się z kanonierki pancernej „Carondelet”, drewnianej kanonierki „Tyler” i taranowca „Queen of the West”. Pierwsza zauważyła pancernik kanonierka „Tyler” i otworzyła do niego ogień, ale zaraz zawróciła uchodząc ku Missisipi, za nią podążył taranowiec i na końcu „Carondelet”. Dowódca „Arkansas” zamierzał taranować kanonierkę i nawet zbliżył się do niej na jakieś 100 metrów, gdy okręt nagle został trafiony w stanowisko dowodzenia, przy czym Brown i jeden z pilotów zostali ranni (drugi pilot zginął). Zrezygnowano więc z taranowania, tym bardziej, że podczas wymiany strzałów zniszczony został system napędowy kanonierki, która osiadła na mieliźnie. Na „Arkansas” najgroźniejsze w skutkach okazało się przebicie komina;