Przekazał Amerykanom informację o planach wysłania przez GRU do Stanów Zjednoczonych nielegała – kobiety, dzięki czemu została ona objęta obserwacją Federalnego Biura Śledczego od chwili przyjazdu do USA. Po zorientowaniu się w sytuacji – wróciła do ZSRR.
Wezwanie Już od dłuższego czasu KGB otrzymywało raporty z różnych źródeł, że tajne informacje z placówki GRU w Berlinie dostają się w ręce przeciwnika. W 1958 roku Popowa wezwano do centrali GRU. Przed wyjazdem Amerykanie zaproponowali mu azyl w USA, lecz on odmówił. Po przyjeździe został zwolniony z wywiadu wojskowego z powodu ukrywania wiedeńskiej kochanki i poddany dokładnej obserwacji przez kontrwywiad KGB. Wiedząc, że jest podejrzewany, łamiąc wszelkie zasady bezpieczeństwa w takiej sytuacji, przyszedł na umówione spotkanie z oficerem CIA na jednej z ulic w Moskwie. Były pracownik I Zarządu Głównego Komitetu Bezpieczeństwa Państwowego, Oleg Kaługin, stwierdził, że pod obserwacją KGB był nie tylko Popow, ale także amerykański oficer, który przyszedł na umówione spotkanie.