Realizacja Panien z Wilka była wyzwaniem dla Wajdy ze względu na jednostajny ton pierwowzoru literackiego, nieporównywalny z dynamiką wcześniejszych autorskich adaptacji dzieł literackich takich jak Ziemia obiecana. Mimo to ekranizacja opowiadania Iwaszkiewicza spotkała się z pozytywnym odbiorem; Panny z Wilka otrzymały Nagrodę Specjalną Jury na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdańsku, ponadto znalazły się w ścisłej czołówce kandydatów do Oscara dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego.

Fabuła Film rozpoczyna się od sceny na cmentarzu, na którym najpierw Jarosław Iwaszkiewicz, a zaraz potem Wiktor Ruben medytują nad grobem przyjaciela, Jurka. Ruben mdleje na cmentarzu. Cuci go ksiądz, który oddaje mu wiersze Jurka. Podczas wizyty u lekarza Wiktor bezustannie wspomina zmarłego przyjaciela. Za poradą medyka postanawia wziąć urlop i wyjechać do miejscowości Rożki, gdzie mieszka jego wujostwo. Jedzie pociągiem, a następnie przeprawia się promem przez rzekę. Nie zmierza jednak do Rożków, ale skręca w kierunku Wilka, gdzie często bywał przed piętnastoma laty. We dworze wita go Tunia, a Wiktor poznaje także pozostałe siostry: Julcię, Jolę, Kazię i Zosię. Brakuje Feli, która – o czym Wiktor wcześniej nie wiedział – zmarła wiele lat temu. Ruben żegna się i jedzie do wujostwa, gdzie planuje udać się na odpoczynek.