Zasypywanie reaktora trwało 10 dni.

Po katastrofie, z powodów politycznych, ZSRR eksponował głównie winę operatorów reaktora.

Sytuacja przed katastrofą Przyczyny eksperymentu W trakcie budowy reaktora zmodyfikowano jego pierwotny projekt. Reaktor oddano do użytku, ale tych przeróbek, zarówno w trakcie jego rozruchu, jak i później, nie przetestowano.

Część energii elektrycznej wytwarzanej przez każdy blok energetyczny była zużywana na potrzeby własne tego bloku (zasilanie pomp wody chłodzącej, systemów kontrolnych itp.). Gdyby doszło do konieczności wyłączenia reaktora, energia byłaby zapewniana początkowo przez awaryjne agregaty prądotwórcze, a potem z zewnątrz (inne bloki lub elektrownie).

Podczas budowy elektrowni okazało się, że awaryjne agregaty prądotwórcze uzyskują wystarczającą moc dopiero po 60 sekundach od ich włączenia, a turbogenerator po wyłączeniu reaktora dzięki sile rozpędu jest w stanie zapewniać wystarczającą moc zaledwie przez 15 sekund (później napięcie spadało poniżej wartości minimalnej wymaganej przez zasilane systemy). Oznaczało to, że przez 45 sekund systemy kontrolne i bezpieczeństwa reaktora nie byłyby zasilane.