W 1911 wieżę odwiedził król saski Fryderyk August. Wizytę upamiętniono specjalną tablicą, a podpis monarchy wycięty z księgi pamiątkowej oprawiono i oszklono.
Podczas wojny ruch turystyczny mocno się zmniejszył. Tuż po jej wybuchu biskupstwo wrocławskie, dotychczasowy właściciel gruntu, wydzierżawiło MSSGV ziemię pod wieżą.
Od 1919 turyści ponownie zaczęli odwiedzać wieżę, która jednak była w coraz gorszym stanie technicznym. Poważniejszy remont wykonano w 1925. Dzierżawcą nadal był właściciel Rudolfsheim, a w 1928 sekcja ze Zlatych Horów kupiła parcelę sąsiadującą z terenami biskupimi i wymieniła je na teren pod budynkiem. Oznaczono go czterema granitowymi słupkami, z których do dzisiaj zachowały się trzy. W wydawanych przez Morawsko-Śląskie Sudeckie Towarzystwo Górskie biuletynach wieżę wspominano jednak rzadko – patron źle się w ówczesnej Czechosłowacji kojarzył.
Uroczystości 40-lecia w 1938 były skromne – był to napięty okres kryzysu monachijskiego. W latach II wojny światowej, kiedy wieża znalazła się w granicach III Rzeszy, wykorzystywano ją do celów propagandowych – młodzież z Hitlerjugend wywieszała na niej flagi oraz odgrywała fanfary.