Występ Alice in Chains w Moore Theatre w Seattle w stanie Waszyngton, reklamowany na plakatach jako „bożonarodzeniowe grzmotnięcie”, objął część materiału z debiutanckiego albumu studyjnego Facelift (1990). Setlista była dłuższa, lecz nie wszystkie utwory zamieszczono w finalnej wersji na Live Facelift. Wśród wyciętych znalazły się: „We Die Young”, „I Can’t Remember”, „It Ain’t Like That”, „Sunshine”, „Confusion”, „I Know Somethin’ (‘Bout You)” oraz „Queen of the Rodeo”.
Koncert w reżyserii Josha Tafta, którego muzycy Alice in Chains poznali za pośrednictwem gitarzysty Stone’a Gossarda, zarejestrowano w kolorach czarno-białych. Miało to związek z niskim budżetem, wynoszącym od 14 do 16 tys. dolarów (była to jedna trzecia kwoty, za jaką zimą 1990 nagrano teledysk do singla „Man in the Box”), i w ocenie reżysera był „wyjątkowo niski dla sześciu kamer na żywo”. Taft uważał, że „wizualnie najbardziej sensowne było zrobienie czegoś mocno okrojonego, trochę ciężko wyglądającego i prostego”, a sprawująca funkcję producenta wykonawczego Lisanne Dutton z Motherland Productions zwracała uwagę, że znaczne koszty pochłonęła technologia rozmazania obrazu.