Wieczorem kompania zaatakowała dywizjon artylerii ciężkiej w lesie na północ od Giecza. Zaskoczenie Niemców było tak duże, że porzuciwszy sprzęt ratowali się ucieczką. W ręce polskie wpadło 12 armat kal. 150 mm, jaszcze, samochody ciężarowe i motocykle. Z braku możliwości odholowania dział, zniszczono je na miejscu. Wieczorem pododdział nadal „szukał” oddziałów 14 DP. Kontaktu jednak nie zdołano nawiązać.
W ciągu dwóch następnych dni kompania wraz z kawalerią dywizyjną 17 DP prowadziła rozpoznanie na lewym skrzydle 17 DP toczącej ciężkie walki o Modlną, Celestynów, Rogoźno i Wolę Rogozińską. Wzięto wspólnymi siłami z kawalerzystami 19 jeńców.
W nocy z 12 na 13 września kompania wycofała się ku Bzurze rejon Piątku i Bielaw. Przez dwa kolejne dni kompania rozpoznawała drogi maszerujących kolumn 17 DP.
16 września wspierała i ubezpieczała od strony Bzury natarcie 17 DP na Sochaczew, a następnie 69 pułku piechoty na wieś Bronisławy. Po południu tego samego dnia wraz z pododdziałami 55 pułku piechoty odparła w okolicy wsi Jasienice natarcie czołgów z niemieckiej 1 Dywizji Pancernej zagrażające bezpośrednio stanowisku dowodzenia 17 DP w Rybnie.