Ponadto odziany w podróżną pelerynę, nie pełni roli wartowniczej ani reprezentacyjnej, nie stoi tyłem do władcy miasta, a wraz z asystującymi kobietami zwraca się do niego, czego dowodzi wymownie wyciągnięta ręka i otwarte do mowy usta. Podróżny strój i otwarta korona nasuwają myśl o scenie przywitania władcy przez burgrabiego. Świadczą o tym również: tarcza z orłem cesarskim trzymana przez kobietę stojącą po lewej stronie jeźdźca oraz trzymana przez drugą z kobiet najprawdopodobniej chorągiew – niewykluczone, że relikwię św. Maurycego – Vexilium Sancti Mauretiensis. Postaci dwóch kobiet mogą być aluzją do legendy, którą głosił m.in. Otto I – iż osadę Magdeburg rzekomo założył Juliusz Cezar i wzniósł świątynię Diany – bogini dziewic, które zostały przedstawione obok władcy.
Od strony artystycznej widać wyraźnie wpływ Jeźdźca bamberskiego. Tworząc magdeburski pomnik, artysta wyraźnie dążył do tego, by widz widział postać z dołu. Kierował się ku realizmowi, który został osiągnięty w wielkim zespole posągów fundatorów w katedrze w Naumburgu.