Otóż Jan został zmuszony do zaangażowania większości swoich sił do uspokojenia sytuacji na Śląsku, oblegając i zdobywając najpierw należący do dzierżaw Bolka gród w Niemczy, by udać się w końcu pod Głogów, gdzie pozbawił oprawy wdowiej (otrzymanej po śmierci księcia głogowskiego Przemka, która notabene nastąpiła nie bez podejrzenia otrucia z inspiracji Luksemburgów) siostrę Bolka, Konstancję (do spadku po Przemku aspiracje swoje zgłosił także książę świdnicki, jednak wobec jednak wcielenia Głogowa do Korony Czeskiej nie zostały one zaspokojone).

Hołd lenny Bolka Ziębickiego W 1336 roku nastąpił kolejny wyłom w niezależnej polityce najbliższych krewnych Bolka – hołd lenny złożył stryj księcia świdnickiego, Bolko II ziębicki, pomimo wygranej wojny z Czechami. Możliwą przyczyną było zawarcie umów polsko-czeskich w Trenczynie i Wyszehradzie w 1335 roku, w których król, Kazimierz III Wielki rezygnował (wprawdzie nie ostatecznie) z praw do księstw śląskich, ale tylko tych, które już wcześniej były lennami czeskimi. Książę ziębicki objął jednak władzę w Hrabstwie Kłodzkim. Najprawdopodobniej hołd lenny złożył po to, by król Czech zaprzestał najazdów. Możliwe, że to właśnie w sprawie wojny przeciw Czechom Bolko Mały spotkał się z nim w Ząbkowicach 1340 roku 16 czerwca.