Sklep jest zamknięty, ale kamienne lwy wskazują Klarze inne wejście. Dociera ona do tajemnej pracowni Drosselmeiera, który przybył ze zniszczonymi zabawkami. Dziadek do orzechów czując wyrzuty sumienia z pomocą serca naprawia zabawki. Drosselmeier przestrzega Klarę, że gdy minie północ, Krakatuk straci swą moc. Klara zauważa, że zostało zbyt mało czasu, by odnaleźć Krainę Snów, jednak Drosselmeier mówi jej, że prawdziwa marzycielka znajdzie drogę. Klara znajduje bramę do Krainy Snów w swoim domu i wraz z dziadkiem do orzechów dociera do niego za pomocą luster.

Czeka także na nich mysia armia. Dziadek do orzechów chce ochronić Klarę i wspomaganą zabawkowym wojskiem Drosselmeiera. Dziadek do orzechów używa zapasy ze spiżarni jako amunicję przeciw łakomym myszom, dzięki czemu nie są w stanie walczyć. Rozjuszony król myszy toczy walkę z dziadkiem do orzechów, który więzi go w bucie. Klara i dziadek do orzechów wchodzą na kredens będący bramą do Krainy Snów. Magia Mysibaby uwalnia króla myszy, który podąża tropem swych wrogów. Na szczycie kredensu Klara, dziadek do orzechów i śledzący ich król myszy docierają do Krainy Snów. W końcu wszyscy docierają do choiny, u szczytu której znajduje się drugi Krakatuk. Dochodzi do ponownego pojedynku dziadka do orzechów z królem myszy, gdzie zostaje strącony Krakatuk.