Ośmieszone dziecko sięga po przekleństwo, którym obrzuca nauczycielkę.

Wrona, wiedząc, że matka nie okazuje jej żadnej czułości, ucieka w świat wyobraźni. Błądząc po malowniczym mieście, zagląda między innymi do okien willi, w której zauważa małżeństwo opiekujące się trzyletnią córeczką. Po godzinach spędzonych w mieście dziewczynka orientuje się jednak, że nic w jej życiu się nie zmieniło. Ucieka z domu, po czym odnajduje willę, gdzie znajdowało się trzyletnie dziecko. Korzystając ze stosownej chwili, Wrona porywa małą dziewczynkę z ogrodu. Stara się troszczyć o nią najlepiej jak umie, udając matczyną więź.

Dziewczynki udają się nad brzeg morza, a podczas wędrówki Wrona dzieli się z małą marzeniami o ucieczce. Gdy obie docierają na kuter rybacki, planuje odcumować i ruszyć w morze. Nieopatrznie jednak wpycha dziewczynkę do wody, po czym natychmiast rusza na ratunek. W poczuciu winy Wrona zabiera trzyletnią dziewczynkę z powrotem do willi tejże, po czym sama wraca do domu. Gdy matka się budzi, znajduje skuloną córkę, po czym odzywa się do niej słowami: „Co ty wyrabiasz, dziewczyno?”.